21 maja 2012, Poniedziałek

Artykuł

26 października 2010 (14:56)

Eksmo - Eskmo

Wspaniała ep'ka, współpraca z Amonem Tobinem i wydanie debiutanckiego krążka w Ninja Tune. W zaledwie kilka lat Eskmo stał się jednym z najciekawszych producentów szeroko pojętej muzyki eksperymentalnej.



Pod pseudonimem Eskmo ukrywa się kanadyjski producent, Brendan Angelides. Na przestrzeni ostatnich lat jego produkcje wydawane pod szyldami m.in. Warp, Planet Mu czy Ancestor zaskarbiły mu sympatię fanów na całym świecie. „Eskmo”, debiutancki krążek artysty, wydany w kultowej oficynie Ninja Tune, niestety budzi we mnie mieszane uczucia.

W zalewie tandety spod znaku downtempo, Eskmo wyróżnia się oryginalnością, a także świeżym spojrzeniem na tę strasznie wyeksploatowaną stylistykę. Na swoim albumie sprawnie lawiruje pomiędzy instrumentalnym hip hopem, glitchem, a nawet klimatycznym dubstepem. Fajnie, fajnie, ale skąd my to znamy? Słuchając „Eskmo”, ciężko wyzbyć się wrażenia deja vu, a porównanie do Nosaj Thing jest jak najbardziej na miejscu. W dzisiejszych czasach, kiedy praktycznie wymyślono już wszystko, ciężko jest uciec od porównań. Nie jest to jednak żaden zarzut w stronę kanadyjskiego producenta.

Muzyka proponowana przez Kanadyjczyka na „Eskmo” to powolny bit romansujący z delikatnymi, glitchowymi szmerami. Krążek jest niczym bajka, opowieść o krainie, którą odwiedzało się w dzieciństwie, szukając tam schronienia, polatać na latającym dywanie.

Wszystko pięknie, ale: jedyna rzecz, która tu nie pasuje to wokale. O ile w przypadku singlowego „Cloudlight” głos Brendana idealnie komponuje się z warstwą muzyczną, to w innych kompozycjach delikatnie psuje efekt całości. Przykładowo „Communication”, który brzmi wręcz koszmarnie i jest najsłabszy na płycie.

Niemniej jednak Eskmo udowadnia nam, że każdy kto sięgnie po jego debiutancki krążek nie będzie zawiedziony. Poszukiwacze muzycznych pejzaży podbitych ciekawym bitem będą usatysfakcjonowani. Przecież każdy kiedyś marzył, by polatać latającym dywanem.

Eskmo - "Eskmo"
Premiera: 04.10.2010
Wydawca: Ninja Tune
Ocena: 6/10


Spis utworów:

1. Cloudlight
2. We Got More
3. Color Dropping
4. The Melody
5. You Go, I See That
6. We Have Invisible Friends
7. Become Matter Soon, For You
8. Moving Glowstream
9. Starships
10. Communication

Redaktor: Łukasz Michalewicz, Wyświetleń: 800 [do góry]
Podobne

ARTYKUŁY

Lp Tytuł Data
1 Esben and the Witch - „Violet Cries” #730 25 lutego 2011 (20:30)
2 D4D - Who's Afraid Of? #653 28 grudnia 2010 (14:00)
3 Smolik – 4 #304 28 grudnia 2010 (14:00)
4 Gonjasufi – The Caliph's Tea Party #337 15 grudnia 2010 (10:10)
5 Deadmau5 - 4x4=12 #311 15 grudnia 2010 (10:10)
Statystyka

Łukasz Kryściak © 2010 - 2012 citysounds.shemir.pl, Wszystkie prawa zastrzeżone!