21 maja 2012, Poniedziałek

Artykuł

27 października 2010 (20:55)

Darkstar - North

Pamiętacie sabotażowa akcję tajemniczego Banksy'ego, który kilka lat temu podmienił zawartość płyt Paris Hilton na własne produkcje? Po zapoznaniu się z zawartością „North”, debiutanckiego krążka duetu Darkstar, czułem się jakby ktoś wykręcił mi podobny numer.




Życie recenzenta pełne jest niespodzianek. W głównej mierze odpowiedzialne za nie są płyty, które co jakiś czas lądują na biurko z adnotacją „do zrecenzowania”. Czasem trafia się jakieś perełki, czasem totalne badziewia, na które szkoda czasu. Najgorzej, kiedy na kawałku drewna oznaczonym szwedzką etykietą pojawi się album, na który czekało się miesiącami. Oczekiwania narastają, głównie za sprawą produkcji poprzedzających wydanie pełnego krążka. Nie inaczej było w przypadku moim i grupy Darkstar.

„North”, długo oczekiwany debiut formacji, to najgorsza rzecz jaka przytrafiła mi się w ostatnich miesiącach. Bynajmniej nie przez muzyczny poziom prezentowany przez poszczególne kompozycje. Chodzi o samą muzykę. Poprzedzające wydanie płyty EP-ki „Need You/Squeeze My Lime”, „Dead 2 Me/Break” oraz ogłoszony przez Pitchfork.com najlepszym dubstepowym singlem 2008 roku „Aidys Girl Is A Computer”, utrzymane były w stylu pełnym mechanicznej precyzji i aury tajemniczości. Delikatne, idealnie wyważone rytmy sąsiadowały z syntezatorowymi melodiami, charakterystycznymi dla lat osiemdziesiątych. Siłą rzeczy oczekiwałem od „North” rozwinięcia tej stylistyki, podanej w obszerniejszej i jeszcze atrakcyjniejszej formie. No i się zdziwiłem.

Motorem napędowym poszczególnych kompozycji jest wręcz minimalistyczne brzmienie melodii prowadzone przez strapiony wokal. O ile na poprzednich wydawnictwach Darkstar obcowaliśmy z dubstepową motoryką wspomaganą ambientowymi pejzażami, tak teraz otrzymujemy dzieło brzmiące bardzo synth popowo. Wyznacznikiem stylu Darkstar jest utwór „Aidys Girl Is A Computer”. Perkusyjny loop delikatnie podskakuje w towarzystwie melodii wybijanej na dzwonkach, by w końcówce zanurzyć się 8-bitowej melodii rodem ze starych gier. Kraftwerk? Tak, do produkcji niemieckich pionierów mechanicznej muzyki jest tu zdecydowanie najbliżej.
Cokolwiek by nie napisać, to i tak będzie za mało. „North” nie jest łatwym albumem. To łamiący wszelkie konwencje krążek, który ciężko jednoznacznie ocenić. Z każdym kolejnym przesłuchaniem zyskuje on na wartości, ale jest do tego potrzebny dystans.

Słuchajcie uważnie, bo tak brzmi jeden z kandydatów do tyłu albumu roku.

Darkstar - „North”
data wydania: 12.10.2010
wytwórnia: Hyperdub Records
ocena: 8/10


Spis utworów:
1. In The Way
2. Gold
3. Deadness
4. Aidys Girl Is A Computer
5. Under One Roof
6. Two Chords
7. North
8. Ostkruez
9. Dear Heartbeat
10. When It's Gone



Redaktor: Łukasz Michalewicz, Wyświetleń: 359 [do góry]
Podobne

ARTYKUŁY

Lp Tytuł Data
1 Esben and the Witch - „Violet Cries” #730 25 lutego 2011 (20:30)
2 D4D - Who's Afraid Of? #653 28 grudnia 2010 (14:00)
3 Smolik – 4 #304 28 grudnia 2010 (14:00)
4 Gonjasufi – The Caliph's Tea Party #337 15 grudnia 2010 (10:10)
5 Deadmau5 - 4x4=12 #311 15 grudnia 2010 (10:10)
Statystyka

Łukasz Kryściak © 2010 - 2012 citysounds.shemir.pl, Wszystkie prawa zastrzeżone!