|
Artykuł
15 listopada 2010 (21:41)
We Love - We Love
Piero Fragola i Giorgia Angiuli spotkali się po raz pierwszy we Florencji na pokazie mody. On był już uznanym twórcą muzyki do przedstawień teatralnych, ona zafascynowana twórczością Ellen Allien marzyła o własnym projekcie. I tak narodził się We Love. We Love jest prawdziwym poligonem eksperymentalnym. Muzyka włoskiego duetu, to najprościej rzecz ujmując, synth pop spod znaku The Knife, mocno osadzony w zimnofalowej ekspresji charakterystycznej dla Joy Division. Na albumie „We Love” dominują zimne, syntezatorowe melodie leniwie atakujące nasze ośrodki słuchu, posiłkowane przez mrożące wokale w stylu Iana Curtisa. Z kolei linie basowe w „Even If” brzmią jak żywcem wyjęte z twórczości legendarnej grupy z Manchesteru. Siła duetu tkwi nie tylko w inteligentnym podejściu do wybranej stylistyki, ale także w niesamowitym bogactwie aranżacyjnym. Komputerowo generowane dźwięki co rusz zatracają się w niesamowicie bogatym, jak na tego typu wydawnictwa, instrumentarium np. apokaliptyczne wiolonczele w „Cruise control” czy delikatne gitarowe riffy w „Ice lips”. Dawno nie było tak odważnego projektu muzycznego, który postawił by na ejtisową manierę, głęboko osadzoną w electro, technicznej rytmice nie tracą przy tym atrakcyjności i świeżości brzmienia. Przez ostatnie kilka lat przez scenę przewinęły się dziesiątki podobnych projektów, ale to We Love pozostawia po sobie najlepsze wrażenie. Wspaniałe melodie, świetne aranże i niesamowita prostota płynąca z każdej kompozycji sprawiają, że warto sięgnąć po ich debiutancki krążek. We Love - We Love data premiery: 13.09.2010 wytwórnia: Bpitch Control ocena: 8/10 Spis utworów: 1. Ice Lips 2. Don't Cross 3. Cruise Control 4. Hide Me 5. Even If 6. Underwater 7. No Train No Plane 8. Our Shapes 9. Escape Destination 10. White March
Redaktor: Łukasz Michalewicz, Wyświetleń: 216 [do góry]
Podobne
ARTYKUŁY
Sklep - losowe towary
|
Wywiady
Statystyka
|